...Gry w warcaby nie należy uważać za niepożyteczną, za jałowe spędzanie czasu. Nabywając przez uprawianie gry takie zalety, jak przezorność, ostrożność, rozumność - człowiek przyucza się nie wahać i nie cofać.

Beniamin Franklin

 

A free template from Joomlashack

A free template from Joomlashack

kup...

Start arrow Gry tradycyjne
Fanorona PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Marek Penszko   
Czy są gry umysłowe żywe od setek lat i tak silnie związane z kulturą i tradycją jakiegoś narodu, aby można je było nazwać — podobnie jak niektóre zwyczaje, stroje, tańce - narodowymi? Zapewne tak, chociaż przykłady znalazłyby się nieliczne i jednak dyskusyjne. Najmniej wątpliwości wzbudziłyby dwa: go — gry japońskiej (aczkolwiek wywodzącej się z Chin) oraz fanorony — gry malgaskiej. Pierwsza z nich jest bardziej znana i popularna; ma wielu sympatyków na całym świecie i osiągnęła już rangę sportu umysłowego. Druga praktycznie nie przekroczyła granic swej ojczyzny. Poza Madagaskarem znana jest chyba tylko nielicznym miłośnikom gier. Nic dziwnego — fanorona ustępuje grze w go, tak jak np. halma ustępuje szachom. Mimo to malgaska gra może być znakomitą zabawą umysłową. A zatem, zapraszam do zabawy.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 686 | Czytaj całość...

 
Husbao PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Leszek Kryniewski   
HusBao - jeden z najpiękniejszych i zarazem najciekawszych wariantów znanej na całym świecie od wielu tysięcy lat gry Mancala. Gra pochodzi z Afryki, gdzie znanych jest ponad 200 jej wariantów o niezliczonej ilości nazw. Już przed tysiącami lat grywali w nią afrykańscy kupcy, egipscy królowie, wojskowi stratedzy oraz cała ludność afrykańskiego kontynentu. Dzisiaj w HusBao gra cały świat i to bez względu na wiek czy zamożność gracza. Reguły gry są tak proste, że grają w nią już po chwili obserwacji przedszkolne dzieci, co nie oznacza jednak, że przeznaczona jest ona tylko dla nich. Jako jedna z najstarszych gier strategicznych obok szachów i chińskiego go należy do najczęściej grywanych gier na świecie. Już po kilku partiach HusBao gracz zaczyna rozwijać swoją strategię, stara się przewidywać i zdobywać większą liczbę kamieni przeciwnika. Matematyczne obliczenia, zastawianie pułapek oraz impasów to niezapomniane dla każdego gracza chwile, które zawsze bogate są w nieoczekiwane zmiany sytuacji na planszy. Czasami planowane, innym razem przypadkowe. Zabawa, relaks, sport, trening motoryczny i umysłowy oraz edukacja wraz z naturą półszlachetnych kamieni i oryginalną planszą z przepięknego, niepowtarzalnego afrykańskiego, impregnowanego naturalnym woskiem drewna Sameny, tworzą niepowtarzalną harmonijną całość gry HusBao.

Komentarze (1) | Odsłon: 2797 | Czytaj całość...

 
Halma (II) PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Pionek   
Prostota, klarowność i zwięzłość reguł - to cechy, którymi halma góruje nad wieloma innymi, nierzadko bardziej „utytułowanymi" grami logicznymi. Wprawdzie opis reguł sprzed miesiąca trudno uznać za zwięzły, ale drobiazgowość była właśnie cechą opisu, a nie reguł. W praktyce bowiem objaśnienie gry można sprowadzić do pokazania dwu rodzajów ruchu pionkiem - przesunięcia i skoku - oraz wskazania celu rozgrywki; nieliczne niuanse reguł można wyczuć niemal intuicyjnie. W halmie nie ma, jak np. w szachach, zróżnicowania bierek; nie ma również sytuacji szczególnych, typu warcabowej zamiany pionka na damkę. Wychwalam jasność i prostotę nie bez kozery, bowiem o wyborze halmy jako gry testowej do badania inteligencji zadecydowały właśnie te cechy. Ale nie tylko. Przeważyła szalę jeszcze jedna zaleta halmy, wspomniana w poprzednim artykule, którą można by nazwać elastycznością. Rzecz w tym, iż właściwie w halmę można grać na planszy dowolnej wielkości dowolną liczbą pionków (ściślej: liczbą ograniczoną pojemnością planszy). Pozwala to na wybór wariantu jakby dopasowanego skomplikowaniem strategii do inteligencji grającego.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 1790 | Czytaj całość...

 
Król ucieka PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Marek Penszko   
Kiedy w roku 1731 Karol Linneusz został asystentem na uniwersytecie w Uppsali, mial 23 lata i zapewne - jak każdy młody człowiek - wiele projektów i planów. Jeden z nich udało mu się zrealizować już wkrótce: w tym samym roku Akademia Nauk, dzięki poparciu profesorów Celsjusza i Rudbecka, zatwierdziła wniosek o wysłanie przyszłego przyrodnika światowej sławy w podróż naukową do Laponii. Znaczną część tej wielkiej krainy gór, śniegów, bagien i tundry na północnym krańcu Europy zajmowały słabo wówczas poznane i trudno dostępne bezdroża. Podróż, rozpoczęta w maju 1732 r., trwała ponad pięć miesięcy. Jej zasadniczym celem było badanie roślinności, zwierzostanu i minerałów, ale młodego uczonego zafascynowało także życie tuziemców, ich obyczaje i kultura. Z zachwytem pisał o Lapończykach w dzienniku podróży:
(...) posiadają istotniejsze bogactwa niż wielu ludzi budzących podziw swą zamożnością w innych krajach Europy (...) Wszystko co jest im do życia potrzebne zdobywają bez zmęczenia i troski, zachowujcie spokój duchowy. Prawdziwym bogaczem jest u nich nie ten, kto więcej posiada, lecz ten, kto umie ograniczyć swe potrzeby. Choćbyście ofiarowali im wszystkie skarby Krezusa, wszystkie przyjemności życia doczesnego, nie zechcę opuścić swych śniegiem przybranych gór.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 1560 | Czytaj całość...

 
Krótka historia szachów PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Prema Dharmin   
Jak przypuszczają niektórzy badacze, odnalezione terakotowe figurki na terenach dawnej Mezopotamii, datowane na 6000 lat p.e.eh. używane były jako szachy. Bliskie współczesnym zasady gry w szachy na pewno opracowano w V wieku e.ch. w Indiach, o czym świadczą wykopaliska i zapisy w starych księgach. Ta starożytna odmiana szachów nosiła nazwę ćaturanga. Plansza do gry ćaturanga była znana jako asztapada (deska osiem na osiem pól). Figury Ćaturangi to: radża (król), mantri (doradca), gaja (słoń), aśva (koń), ratha (rydwan, później nazywany wieżą), i pedati (piechota lub pionki).

W Europie grę w szachy poznano ponad 1000 lat temu. Szachy znano w starożytnej Indii i Persji, jako Królewską Grę arystokracji i dworów. W drugiej połowie VI w. e.ch. znana jest w Indiach i Persji gra, która z jednej strony miała dostatecznie wiele cech wspólnych z szachami, a z drugiej na tyle różniła się od gier znanych przedtem, że jej narodziny wyznaczyły początek historii szachów współczesnych. Istnieją przekazy wspominające pierwowzór gry w szachy nawet w czasach historii opisywanych przez Mahabharatę, czyli w okresie ponad 3100 lat p.e.ch.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2742 | Czytaj całość...

 
Halma (I) PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Marek Penszko   
sauterelleMam wiele sentymentu do gry w halmę. Sporo czasu spędzałem nad tą grą w dzieciństwie - stąd sympatia - a i obecnie, po wielu latach, chętnie do niej wracam. Halma znakomicie, w idealnych proporcjach łączy w sobie dwa podstawowe elementy każdej dobrej gry logicznej: relaksową zabawę z gimnastyką szarych komórek. I chociaż w zestawieniu z nowoczesnymi grami symulacyjnymi trąci nieco myszką, w niczym nie umniejsza to jej zalet, co najwyżej w dobie mody retro - odmładza. Wspomniany sentyment sprawił, że od dawna zbieram materiały związane z halmą. Z reguły są to informacje i ciekawostki z przeszłości. W mniejszym stopniu opisy strategii - z prostej przyczyny: strategia halmy jest tak skomplikowana, że dotychczas nikt nie pakusił się o jej szczegółowego analizowania. Wiedza na ten temat jest więc bardzo uboga i powierzchowna. Zdecydowałem się skorzystać z zebranych materiałów w nadziei, że bliższa znajomość z halmą okaże się interesująca także dla Czytelników "gier logicznych".

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 2743 | Czytaj całość...

 
...od życia daleka PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Pionek   
Pisząc przed miesiącem o grach "odwróconych", obiecałem przedstawić bliżej jedną z nich - wybijankę, czyli odmianę warcabów, w której wygrywa ten, kto pierwszy straci wszystkie swoje kamienie. W poprzednich „Grach logicznych" podałem także reguły polskiej odmiany warcabów, zwracając uwagę na szczegóły różniące ją od dwu innych najbardziej znanych odmian narodowych - rosyjskiej i amerykańskiej. Zasady gry w wybijankę różnią się od reguł warcabów tylko celem rozgrywki, nie ma zatem sensu opisywać ich powtórnie. Zainteresowanych zachęcam do lektury październikowych „Gier logicznych" w celu zapoznania się z kilkoma niuansami zasad gry w warcaby. Ogólne reguły tej gry są bowiem zapewne znane wszystkim czytelnikom.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 1954 | Czytaj całość...

 
Parcheesi PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Pionek   
Mam świadomość, że użycie nazwy Parcheesi w wypadku podanych poniżej reguł może być lekkim nadużyciem, ale staroindyjskie Pachisi doczekało się już tylu wariantów, modernizacji i uproszczeń, że podejmuję ryzyko :) - sugerowane tu reguły odbiegają zapewne nieco od tych, które można znaleźć w Sieci. Oryginalnie gra toczyła się na planszy w kształcie krzyża, wykonanego najczęściej z haftowanego materiału. Początkowo do określania długości ruchu używano odpowiednio przygotowanych muszli kauri, potem kościanych sztabek, wreszcie - dwóch tradycyjnych kości.

Plansza do Pachisi przypomina naszego Chińczyka, który rzeczywiście jest wielce uprozczonym wariantem tej gry. Parcheesi lokuje się gdzieś pośrodku - myślę, że zainteresuje na przykład miłośników backgammona (wykazuje pewne podobieństwa), ale może i brydżystów skusi grą czteroosobową, gdzie rywalizują ze sobą dwie pary graczy.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3519 | Czytaj całość...

 
Gra filozofów (II) PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Marek Penszko   
W pierwszym odcinku poświęconym grze filozofów opisane były "rekwizyty", pozycja początkowa oraz sposoby poruszania się różnych figur - kół, trójkątów, kwadratów i piramid. Tym razem, zgodnie z zapowiedzią, zajmiemy się regułami dotyczącymi zbijania figur. Zainteresowanych rythmomachią (tak brzmi inna nazwa tej średniowiecznej gry) odsyłam w celu uzupełnienia tematu do poprzedniego numeru "Problemów", bowiem nawet bardzo ogólne, skrótowe przypomnienie opisu sprzed miesiąca zajęłoby zbyt wiele miejsca.

Komentarze (1) | Odsłon: 2916 | Czytaj całość...

 
Gra filozofów (I) PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Marek Penszko   
"Popularnymi rozrywkami, którymi zabawiamy się w zimowe wieczory, są karty, gry tablicowe, gry w kości; shovelboard, szachy i gra filozofów" - pisał w 1621 r. angielski humanista Robert Burton w erudycyjnym traktacie "The Anatomy of Melancholy". Cztery rodzaje gier spośród wymienionych przez Burtona nie wymagają dodatkowych wyjaśnień. Nazwa shovelboard (nie mająca polskiego odpowiednika i zapewne obca większości czytelników, jest dobrze znana wyspiarzom - określa tradycyjną angielską grę zręcznościową, współcześnie znaną także jako shove-halfpenny, polegającą na przesuwaniu metalowych krążków (zwykle półpensówek - stąd nazwa) wzdłuż specjalnie oznakowanej prostokątnej tablicy. Najbardziej tajemnicza jest natomiast, a ściślej - była do niedawna, ostatnia z gier wymienionych przez Burtona. Kilka średniowiecznych manuskryptów zawiera jej fragmentaryczne opisy, a ich autorzy zwykle nazywają grę filozofów inaczej - Rythmomachia (pisownia bywa różna), czyli bitwa liczb. Dwa najstarsze manuskrypty, datowane na XI lub XII wiek, zachowały się w Bibliotece Watykańskiej (Benedictul Accolytus, "Ritmachya") oraz w bibliotece muzycznej uniwersytetu w Rochester ("Regulae rithmachie: Quinque genera inequitalitatis"). Z tych i kilkunastu innych źródeł wynika, że była to gra strategiczna dla dwóch osób - trochę szachopodobna, a trochę arytmetyczna. Największą popularnością cieszyła się w Anglii, Francji i Niemczech u schyłku średniowiecza.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 3839 | Czytaj całość...

 
Przegrać aby wygrać PDF E-mail
gry tradycyjne
Napisał: Marek Penszko   
W opisie reguł każdej gry występuje fragment zaczynający się zwykle stereotypowo, od stów: „Wygrywa ten, kto...". Jeżeli dokończenie zdania brzmi: ,,...da mata królowi przeciwnika", wiadomo, że chodzi o szachy. Jeśli inaczej - np. zbije wszystkie pionki przeciwnika" lub ,,...zdobędzie określoną liczbę punktów" - wówczas mamy więcej możliwości; pierwszy przykład jest typowy dla gier planszowych, drugi - dla gier w karty.

Czy można diametralnie zmienić cel gry, jakby ,.odwrócić" go, zastępując we wspomnianym fragmencie reguł wyraz „wygrywa" słowem „przegrywa"? Formalnie oczywiście tak, w praktyce jednak zdecydowana większość gier staje się po takiej zmianie trywialna lub bezsensowna, podobnie jak bieg, przed rozpoczęciem którego umówiono by się, że zwycięzcą zostanie zawodnik ostatni na mecie. „Nieodwracalne" są np. szachy, bo praktycznym przejawem reguły: „przegrywa ten, kto da mata królowi przeciwnika", byłoby dążenie do zmuszenia przeciwnika, aby zamatował naszego króla. Doprowadzić do tego można tylko w sztucznie stworzonych pozycjach, które są tematem zadań szachowych zwanych samomatami. Jest jednak kilka gier, którym „odwrócenie" wcale nie szkodzi i które od dawna znane są w obu formach.

Komentarze (3) | Odsłon: 7524 | Czytaj całość...

 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 1 - 11 z 47
Joomla Templates by Joomlashack