 Z roku 1202 pochodzi pierwsza wzmianka o interesującej modyfikacji szachów powstałej w Niemczech, zwanej szachami kurierskimi ( Kurierschach). Na planszy o wymiarach 8X12 po każdej stronie znajdowały się 24 bierki: król, fers (F), błazen (B), mędrzec (M), dwaj kurierzy (K), dwa alfile (A), dwa skoczki, dwie wieże oraz dwanaście pionów. Zasady ruchów królem, wieżą, skoczkiem i pionem były takie same jak w tradycyjnych szachach. Fers (odpowiednik hetmana) ruszał się po przekątnej w dowolną stronę, ale w rzędzie lub kolumnie. Mędrzec dysponował możliwościami zarówno fersa, jak i błazna, czyli poruszał się jak król, natomiast kurier (odpowiednik gońca) - dokładnie tak, jak goniec szachowy. Alfil (zwany także biskupem) przeskakiwał o dwa pola w dowolną stronę po przekątnej, a zatem mógł przeskoczyć nad figurą stojącą obok w linii skoku (jak skoczek). Gwoli jasności na rysunku oznaczone są przykładowe ruchy nietypowych figur: fersa, błazna i alfila. Każda stoi na polu oznaczonym dużą literą, a ruch może wykonać na dowolne pole oznaczone taką samą małą literą. W grze nie ma bicia w przelocie, roszady i pata (brak możliwości ruchu oznacza przegraną). Istnieje promocja piona, ale tylko na fersa.
Zdecydowałem się opisać szachy kurierskie nieco dokładniej, bo jest to bez wątpienia najciekawsza z dawnych prostych odmian szachów. Uzupełnienie armii trzema rodzajami figur raczej urozmaica grę niż komplikuje, bo figury są stosunkowo słabe, a w grze nie ma bardzo silnego hetmana. Proporcje, zarówno jeśli chodzi o rekwizyty, jak i walory strategiczne (dostosowanie do możliwości umysłu) są znakomicie „wyważone"; zachowany jest szachowy dystans pomiędzy stronami na początku partii i stosunek liczby bierek do liczby pól. Nic więc dziwnego, że szachy kurierskie były w Niemczech przez prawie sześć wieków groźnym rywalem klasycznych szachów. Dopiero na początku XIX w. poszły w zapomnienie, ale nie całkiem, został bowiem po nich ślad w... szachach: goniec to nic innego jak kurier, który przeniknął z kurierskich szachów do królewskiej gry i zadomowił się w niej od około 1500 r.  Warto zagrać w kurierskie szachy; zachęcam do wykonania choćby najprostszego kompletu. Dla tych, którzy skorzystają z tej propozycji, jeszcze jedna informacja. Na początku partia rozwija się dość wolno, ale radzę uzbroić się w cierpliwość, Jeśli zaś cierpliwości nie starcza, można postąpić tak, jak radzili sobie XVIII-wieczni gracze, chcąc przyspieszyć debiut. W tym celu białe powinny wykonać na początku kolejno trzy ruchy: a2-a4, g2-g4, m2-m4; następnie trzykrotnie ruszają się czarne: a7-a5, g7-g5, m7-m5, - i od tak powstałej sytuacji rozpoczyna się właściwa rozgrywka. Marek Penszko "Problemy", marzec 1987 fragment artykułu Odsłon: 3803
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |